Pierwsza noc minęła mi i „człowiekom” chyba dobrze,
słyszałem jak rano mówili, że jestem grzeczny, piękny i się mną zachwycali,
nawet jak dzwonili gdzieś to innym „człowiekom” mnie wychwalali. Czyli wejście
miałem dobre, Zobaczymy jak dalej ze mną wytrzymają… Ja się dopiero rozkręcam :)
"Bimber" in action :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz